piątek, 14 lutego 2014

~ Z pasji się nie rezygnuje (1) ~

2 lata później

Siedziałam jak zwykle nad jeziorkiem i wpatrywałam się w taflę wody. Rozmyślałam nad swoim życiem. Przez ostatnie dwa lata bardzo się zmieniłam. Kiedyś zawsze chodziłam uśmiechnięta, lecz teraz uśmiecham się rzadko. Codziennie w nocy dręczą mnie koszmary z wspomnieniami z Wielkiego Wyścigu. Chciałabym cofnąć czas lecz nie mogę... Rozejrzałam się dookoła. Gdzie nie spojrzeć było zielono, tylko jedno drzewo nie miało liści. Podeszłam do niego i zaczęłam mu się przyglądać. Było dokładnie takie jak ja: smutne, nudne i cierpiące. Nagłe coś przykuło moją uwagę. Na gałęzi drzewa znajdował się jeden mały zielony listeczek. Od paru lat drzewo nie miało ani jednego lista, lecz teraz to się zmieniło. Znów usiadłam nad jeziorkiem i rozejrzałam się dookoła. Lato to piękna pora roku. Wszędzie widać wesołe rodziny. Spojrzałam na mój stan z innej strony. Siedząc i rozpaczając nie pomogę sobie ani innym. Postanowiłam zrobić tak jak prosił Michał. Zapomnieć, że żył taki ktoś jak on i zacząć się cieszyć z życia. Uśmiechnęłam się do siebie i wesoła ruszyłam w stronę domu. Po drodze uśmiechałam się do wszystkich przechodniów. W dość szybkim tempie dotarłam do domu i otworzyłam drzwi. Jak zwykle panowała tu zupełna cisza. Tak to jest gdy rodzice są szefami w  ważnej firmie, a rodzeństwo często nocuje u koleżanek lub kolegów. Dopiero teraz spostrzegłam, że jestem zmęczona. Szybko się umyłam i przebrałam w pidżamę. Weszłam jeszcze na facebook'a, lecz nie było tam nic ciekawego. Odłożyłam laptopa i poszłam spać. Jutro zaczyna się ostatni tydzień szkoły przed wakacjami.


_________________________________________________

Mam nadzieję, że się podoba. Na początku będzie trochę nudne, lecz później akcja się rozkręci. Jeśli przeczytałeś proszę zostaw komentarz. Dla ciebie to tylko chwila, a dla mnie to motywacja do dalszej pracy. ~Antek :3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz